Drobne zagospodarowanie terenu

14-04-2016

Posadziłem 52 tuje. Tym samym za jakieś 3 lata osłonią mnie przed wiatrem 🙂

Ekipa zakończyła murowanie fundamentów pod dom. Pod garaż w trakcie. 
W międzyczasie pojawiły się wątpliwości, czy aby na pewno robić podłogę na gruncie. Jednak zostałem przy pierwszych założeniach. 


Prace trwają

12-04-2016

To już kolejny dzień prac przy fundamencie. W międzyczasie też kończę podjazd pod sam garaż. Przyjechała koparka, a następnie 3 wywrotki gruzu. Tym samym darmowy gruz się skończył. Wystarczyło 🙂

Na zdjęciu mój szkrab zdobywający górę piasku. 

Panowie murują. W górę 5 warstw bloczka betonowego. W sumie 75 cm.


Beton z gruszki

08-04-2016

Dziś fizycznie nie wydałem ani centa 🙂 W sensie budowy. 
Zakupiłem jedynie wąż ogrodowy z końcówkami, aby odświeżyć samochód przez weekendem. Pierwsze mycie na działce zaliczone.

Na budowie działo się sporo. Przyjechała gruszka z pompą. Zalane zostały szalunki. Na szczęście wjechała i o własnych siłach wyjechała z terenu.

Za dwa dni zaczynają murować bloczki.

Foto i wideo relacja.


Fundament. Szalunek

07-04-2016

Dziś kontynuacja szalowania oraz ułożenia zbrojenia.

W międzyczasie wyszedł problem z gruntem, ponieważ jest tak grząski, że w momencie wjechania na teren gruszki z cementem, na pewno by się zakopała.

W przed dzień przyjechania gruchy, należało przygotować się na jej przyjazd. Koparka ściągnęła humus (30 cm), wywrotka przywiozła gruz (na szczęście sam gruz za darmo) i ładnie operator rozplanował podjazd. W sumie wyszło 4 wywrotki. Koszt pracy kierowcy koparki i wywrotki 400 zł. Temat miał być zrobiony w późniejszym terminie, jednak nie mogło zaczekać.

Jak zaleją już ławy fundamentowe, poproszę panów operatorów, aby zrobili podjazd pod sam garaż.

Kierownik budowy kazał kupić 5 worków cementu i podsypać pod zbrojenie. Oczywiście mieszając z piaskiem. Panowie najpierw ułożyli warstwę piasku w szalunkach 30 cm, wsypali cement, wymieszali i ładnie ubili. 

Odwiedzili mnie również panowie z miejskich wodociągów. Zamontowali licznik i popłynęła woda. Hura!!! Działka w pełni uzbrojona.

Fotorelacja.


Fundament

06-04-2016

Niestety nie udało zalać ław fundamentowych bez szalowania. Teren jest za mokry. 
Deski na szalunek kosztowały mnie 900 zł (1,5 m3). Wykonawca zbija na miejscu. Geodeta wziął 700 zł za ustalenie punktów. Musiałem zamówić dwie wywrotki piasku (600 zł). Do tego praca koparki (głębszy wykop) – 200 zł.

Gwoździe do zbijania desek 45 zł. 

Wykopaliśmy dużą dziurę, aby ewentualne wody gruntowe miały gdzie spływać. Całkiem przypadkiem natrafiliśmy na oryginalną rurę drenarską. Po oględzinach widać, dlaczego na działce jest tyle wody. Jest całkowicie zabita.

Widać już obrys domu. Miska się cieszy na sam widok 🙂

Fotorelacja.


Przyłącze wodne

04-04-2016

Podłączanie wody. 
Mając oferty lokalnych firm na podłączenie się pod rurociąg miejskich wodociągów, postanowiłem zrobić to we własnym zakresie. Złożyłem odpowiedni wniosek w gminie o zajęcie pasa drogowego. Zakupiłem materiały zgodnie z projektem. Wynająłem koparkę, geodeta wyznaczył punkty i zaczynamy.

Koparka wystartowała o 8 rano. Temat był ciężki, ponieważ glina co chwilę się obsuwała. Po 4 godzinach zadzwoniłem po większą koparkę i wtedy poszło jak po maśle. 30 min i 30 metrów wykopu. W międzyczasie przyjechali panowie z wodociągów. Wwiercili się w swoją rurę i podłączyli moją instalację. 
Lekko przysypałem, położyłem niebieską folię i duża koparko-ładowarka zakopała wykop.

W skręceniu instalacji w studzience pomógł mi kierownik budowy. W sumie nic wielkiego, ale rzut okiem fachowca nigdy nie zaszkodzi. 


Jak widać wyciągnąłem sobie kranik na zewnątrz. Woda przyda się w trakcie budowy.

Zaczynamy budowę!

Zaczynam przygodę z budową domu konstrukcji szkieletowej. Blog będzie służył jako notes do zebranych informacji w internecie oraz do relacji z postępów prac.

Marzeniem zawsze był dom na wsi. Około 100 m2. Po dłuższym zastanowieniu wybrałem z żoną projekt Z39 studia Z500. Będę budował systemem gospodarczym. Ma być ciepły, z dobrych materiałów i prosty w budowie (własnymi siłami ).

To jeszcze nie mój, ale docelowo tak powinien wyglądać.




Działkę odziedziczyłem po dziadku. Jako, że jestem rolnikiem, mogę wybudować dom w ramach siedliska. Wymiary działki to 3000 m2. Okolica bardzo spokojna. Najbliższy sąsiad mieszka około 200 metrów ode mnie. 

Koszty i formalności do tej pory:

ODNOWIENIE GRANIC DZIAŁKI 500
DOM PROJEKT 2000
GARAŻ PROJEKT 290
MAPA DO CELÓW PROJEKTOWYCH 600
ADAPTACJA + POZWOLENIE 3300
OGRODZENIE 180 mb 72 słupki 5300
ENERGA MONTAŻ SKRZYNKI 1100
MONTAŻ INSTALACJI ELEKTRYCZNEJ 1450
DOMEK NARZĘDZIOWY 5000
BRAMA + FURTKA 1100
MATERIAŁY NA WODOCIĄG 2 293,66
KOPARKA – HUMUS  200


Niestety słaby jestem z murowania, więc fundament zlecę firmie zewnętrznej. 

Na pewno chcę zrobić podłogę na gruncie. 

Opisy, które są pomocne do pierwszego etapu, który wykonam sam:
http://budujzdrewna.pl/technologia/konstrukcja/zasady-rozmierzania-konstrukcji-budynku-strop-nad-piwnica
http://budujzdrewna.pl/domy-drewniane/domy-szkieletowe/izolacyjnosc-cieplna/izolacyjnosc-stropu-nad-pustka
http://budujzdrewna.pl/brak-kategorii/obliczamy-ilosc-tarcicy-szkielet-stropu
http://www.domykanadyjskie.com/2011/01/16/fundament-ze-stropem-drewnianym/

Zamówiłem już drewno:
45/245/3,6m – 60 szt
Drewno suszone i strugane. Niestety nie frezowane. Ale na podłogę się nadaje.
Rozstaw belek co 50 cm. Instrukcje podają co 40 lub 60 cm. Robię co 50, ponieważ standard płyty OSB to 2500 na 1250. Dzięki temu zachowam modułowość konstrukcji. 

Pierwsze zdjęcia:



Im więcej czytam w internecie, tym więcej wiem.
Łączenia nie muszą być tylko na gwoździe. Można też zastosować wkręty do drewna. Moim zdaniem jest to trwalsza konstrukcja. Wniosek również wyciągnąłem po zbudowaniu “próbnego” domku narzędziowego w konstrukcji szkieletowej. 
Muszę znaleźć bardzo chude i długie (ok. 70mm) wkręty. Najlepiej nierdzewne i bez pełnego gwintu, wkręcane na torx. Coś takiego:
 4,5x70mm

O mniejszej średnicy nie znalazłem.

Przygotowanie fundamentów pod podłogę na gruncie:
Najważniejsze informacje: 
1. odległość podłogi do gruntu max 60 cm
2. na piasku folia budowlana 0,5 mm i zakład na bloczki 20 cm
3. otwory wentylacyjne na cały bloczek, od narożnika 2 pełne, 3 pusty, później 5 pełnych, 0,5 pusty:
Źródło: http://www.domykanadyjskie.mojabudowa.pl/
4. Widoczne wejście: od zewnątrz oraz przez ścianę nośną.
http://www.domykanadyjskie.mojabudowa.pl/
5. W otworach wentylacyjnych w ścianach fundamentowych montujemy „okienka” zrobione z łat drewnianych i siatki ocynkowanej z oczkiem 10x10mm. Pod stropem przybijamy wiatroizolację, a na nią (niżej) siatkę ocynkowaną z oczkiem max. 15x15mm. W wejściu pod budynek także musi być „okienko” zrobione z drewnianej ramy i siatki ocynkowanej z oczkiem 10x10mm.
Wedy nie wejdą ani myszy, ani koty i nic się nie rozmnoży.
6. Otwory wentylacyjne tylko z krótszej strony budynku.

Najpierw zacznę od montażu podwaliny. Najważniejsze informacje:
Podwalina musi być zaimpregnowana ciśnieniowo. Szerokość podwaliny to zazwyczaj szerokość słupka konstrukcji. 
Podwalinę do fundamentu łączy się mniej więcej co 200cm. Od narożników najlepiej odsunąć się ok. 20-40cm z pierwszą kotwą. Później długość dzieli się na mniej więcej 200cm i zaokrągla w dół, czyli tak, aby odstępy pomiędzy kotwami były mniejsze niż 200cm.
Jeśli ściany nie kończą się wieńcem tylko murowanymi bloczkami betonowymi (jak na zdjęciach powyżej) to podwalinę montuje się przy pomocy kołków rozporowych i wkrętów na klucz 13 (zwykle 13, bo wystarczy i jest to najczęściej używany klucz). Wierci się otwory w bloczkach, wbija kołek, kładzie podwalinę i wkręca wkręt fi10-fi12. Wkręty są grube i bardziej wyglądają na śruby niż zwykłe wkręty